|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Pojawiają sie...
Pwietrze przeszył żałosny krzyk... To ja.To mój pierwszy ŻAŁOSNY 'wpis'... Mały pokój bez okien.Szare ściany z zaciekami.Jedna ledwo świecąca żarówka...w kącie.Skulona postac dziewczyny. Hmm...na ścianach pojawiają się obrazy.napisy...to jej historia.To moja historia na która patrze z boku.
This is beginning of the end. czwartek, 28 grudnia 2006, anty-teza
|